Od razu zastrzec, że celowo nie kupujemy dziecku wszystkim

Jeśli ciągle mówisz, jak prawidłowo powinno się robić, a przy tym sami robicie odwrotnie, nie zdziw się, że dziecko będzie robić tak, jak robisz, a nie jak mówi. Moja mama często dopuszczał takie błędy. Na przykład, mówiła “Nie można czytać za jedzeniem gazetę”, i od razu usiadł przy stole z gazetą. Oczywiście, my z siostrą też chciało się czytać przy stole podczas posiłku, aby wszystko, jak u mamy. I takich przykładów jest masa.

Rób zawsze sami tak, jak się uczyć, i wtedy będzie wynik pozytywny. Staramy się zawsze zabrać córkę ze sobą do sklepu i w trakcie zakupów już tłumaczyć, dlaczego wybraliśmy ten produkt a nie inny. Dlaczego nie kupujemy jej tego, co zobaczyła i chciała. Ważne jest, aby zrozumieć, że nie można wpuszczać na boku relacje dzieci i pieniędzy.

Od razu zastrzec, że celowo nie kupujemy dziecku wszystkiego, czego chce i potrzebuje. Uważamy, że jest to ważny moment, edukacyjne, dać do zrozumienia dziecku, że rodzice nie muszą być “Dziadkiem Mrozem”, pełniącym wszystkie jego pragnienia.

Dziecko musi nauczyć się wykonywać swoje pragnienia w przyszłości swoim staraniem i stanowczości. Na tym polega (dywany dziecięce ) sens życia, nauczyć się wszystkiego dochodzić samemu.

Kiedy osiągamy czegoś w życiu sami, to daje nam dumy i pewności siebie, a to, z kolei, daje zadowolenie z życia, szczęście. Chcemy szczęścia swojej córki, więc uczymy się jej dążyć do swoich celów najniższej, dążyć do ich najniższej. I mówimy jej bezpośrednim tekstem – dajemy to, co możemy dać, a gdy dorośniesz, już sama będziesz pracować i kupić sobie to, co chcesz.

Podstawy oszczędzania wyjaśniamy tak samo w praktyce. Na przykład, kiedy idziemy na duży sklep, a w nim są 3 różnych kiosku z gazetami. Jeden i ten sam dla dzieci czasopismo kosztuje różnie w różnych kioskach. Zwracam na to jej uwagę i mówię, jak ważne jest, aby najpierw przyjrzeć się i porównać, zanim coś kupić. Różnica na magazyn wyszła 20 zł.

— Patrz, gdybyśmy nie spojrzał wokół i kupił od razu, to możemy nadpłaty 20 zł. A doszliśmy do innego kiosku i zaoszczędzone pieniądze, których starczy ci jeszcze na lody. Chodź, kupimy lody. (Ja robię to specjalnie, aby córka poczuła na sobie wynik oszczędności. Oszczędność fizycznie wyczuwalne. Uratował i zyskał więcej dla siebie).

Bardzo ważne jest, aby nauczyć dziecko racjonalnie dysponować tymi środkami, których jest właścicielem. Nie możemy wydawać więcej, niż zarabiamy. Jeśli będziemy tak robić, to znajdziemy się w długach. A to brzemię. Dzieci muszą zrozumieć, czym są pieniądze, skąd się biorą i jak nimi zarządzać.